Północna Albania w tydzień ze Szkodry: plan dzień po dniu
Siedem dni z jedną bazą. Jezioro Komani, Theth, przejście do Valbony, rzeka Shala i Jezioro Szkoderskie, bez pakowania walizki każdego dnia.
Północną Albanię da się objechać w tydzień bez zmiany noclegu każdej nocy. Szkodra leży dokładnie tam, gdzie schodzą się drogi w góry, nad jezioro i nad morze, więc większość wycieczek można zrobić w ciągu dnia i wrócić wieczorem. Oto plan, który dopracowaliśmy z gośćmi.
Dlaczego jedna baza
Większość planów po północnej Albanii każe wam przeprowadzać się co drugi dzień. Da się inaczej: ze Szkodry zrobicie jednodniowe wypady nad jezioro Komani, nad rzekę Shala, nad Jezioro Szkoderskie i nad morze, a tylko raz wyjedziecie w góry na dwie noce, na przejście do Valbony. Oszczędzicie pakowanie, przejazdy i pieniądze za noclegi.
Dzień 1: przyjazd i Szkodra
Przylot do Tirany, przejazd do Szkodry (autobus, shuttle albo umówiony kierowca, szczegółowo w artykule Z Tirany do Szkodry). Popołudnie wystarczy na twierdzę Rozafa nad ujściem trzech rzek i wieczorny spacer po deptaku Rruga Kolë Idromeno.
Dzień 2: jezioro Komani
Całodniowa wycieczka promem Koman-Fierza. Wyjazd około wpół do siódmej, o dziewiątej wypływa łódź, po południu z powrotem. Dokładne godziny i ceny mamy w przewodniku po jeziorze Komani. To najbardziej fotogeniczny dzień całego tygodnia.
Dzień 3: rzeka Shala
Turkusowa rzeka, do której da się dotrzeć tylko łodzią. Wycieczkę można kupić jako całodniowy pakiet z odbiorem ze Szkodry. Szczegóły w artykule o rzece Shala. Jeśli chcecie dzień wolnego, ten da się pominąć i zamienić na odpoczynek albo przejażdżkę rowerem.
Dni 4 do 6: Theth i przejście do Valbony
Jedyna część, dla której naprawdę opłaca się przespać gdzie indziej.
- Dzień 4: rano furgon ze Szkodry do Theth, po południu łatwy spacer do wodospadu Grunas albo do Niebieskiego Oka, nocleg w guesthouse.
- Dzień 5: przejście przez przełęcz do Valbony, 17 km i 6 do 9 godzin. Wszystko istotne w artykule o szlaku Valbona-Theth.
- Dzień 6: minibusem z Valbony do Fierzy, promem przez jezioro Komani i transferem z powrotem do Szkodry.
Kto nie chce spać w górach albo podróżuje z małymi dziećmi, może dni 4 do 6 zamienić na jednodniowy wypad do Theth i dwa spokojniejsze dni nad wodą. Co sprawdza się z dziećmi, opisujemy w artykule Szkodra z dziećmi.
Dzień 7: Jezioro Szkoderskie albo morze
Ostatniego dnia macie wybór. Albo Jezioro Szkoderskie, nad które dojedziecie rowerem (praktyczne wskazówki tutaj), albo morze: plaża Rrjolli jest jakieś 40 minut autem i jest spokojnym zakończeniem.
Jeśli macie dzień zapasu albo chcecie czegoś innego, wszystko to da się zrobić ze Szkodry także bez samochodu:
- Rowerem nad jezioro: brzegiem Jeziora Szkoderskiego do wioski Shiroka i dalej w stronę Zogaj. Trasa jest płaska i spokojna, prowadzi nad wodą między zielonymi wzgórzami i ma dużo miejsc na obiad albo kawę nad jeziorem.
- Rowerem do mostu Mes i do kanionu: do osmańskiego kamiennego mostu Mes, a potem dalej w górę rzeki Kir w stronę Prekalu. Droga wije się bujną doliną z krystalicznie turkusową wodą.
- Minibusem nad morze do Velipoi: ze Szkodry jeżdżą regularne minibusy prosto do Velipoi, gdzie są szerokie piaszczyste plaże, przybrzeżne laguny i sosnowe gaje.
- Skok do Czarnogóry: przejście Muriqan-Sukobin jest 20 do 30 minut od Szkodry. Autobusy jeżdżą do Ulcinja i Podgoricy, taksówka nie jest droga, a w jeden dzień zmieścicie Ulcinj albo Stari Bar.
Ile to kosztuje
Zgrubny szacunek na osobę, bez noclegu i lotu:
- Prom po jeziorze Komani: 9 do 10 EUR w jedną stronę
- Wycieczka nad rzekę Shala: od 25 EUR
- Furgon Szkodra do Theth: około 12 EUR
- Minibus Valbona do Fierzy: 8 do 10 EUR
- Nocleg w górskim guesthouse: od około 20 EUR ze śniadaniem
- Jedzenie: 5 do 10 EUR za obiad albo kolację
Kiedy jechać
Czerwiec i wrzesień to najlepszy kompromis: góry są przejezdne, w wodzie da się pływać i nie ma takiego tłoku jak w lipcu i sierpniu. Maj i październik są spokojne i tańsze, ale przejście do Valbony może nie być przejezdne, a prom kursuje tylko w sezonie, od 15 kwietnia do 5 listopada.
Jedna uwaga o pieniądzach: albański lek od lat się umacnia, euro warte jest dziś około 94 lekë wobec mniej więcej 140 dziesięć lat temu. W euro Albania z roku na rok drożeje. Im wcześniej pojedziecie, tym taniej.
I uwaga bardziej praktyczna: realny kurs to około 95 lekë za euro, ale w niektórych miejscach przeliczą wam go po 90. Zaraz po przyjeździe wyjmijcie z bankomatu jedną większą kwotę w lekë. W lepszych restauracjach karta działa, ale na targach i w małych sklepach potrzebna jest gotówka, a tam bywa wyraźnie taniej.
Gdzie mieszkać
Nasz apartament w Szkodrze jest zrobiony dokładnie pod ten plan: pieszo do centrum, darmowe rowery, parking pod domem, a duży bagaż zostawicie u nas, gdy idziecie na dwa dni w góry. Zajrzyjcie na dostępność.